header photo

Morsztyn Jan Andrzej

Wiersze

Do kanikuły

Potężny piesku, co władasz gorącem
I ogień lejesz gardłem swym pieniącem,
Którego ogniem krynice słabieją
A śniegi wieczne z gór się rzeką leją,
Spraw to mocą twą, aby twe pożogi,
Które miłości we mnie zapał srogi
Mnożą, nad dziewką okrutną zażyły
Takiej lub większej niż nade mną siły!
Ona z ogniów twych przeszydza. jak zbroją
Bezpieczna twardą skamiałością swoją:
Sama się zimnym mrozem...

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Sen, Do kanikuły, ...
zobacz ranking

Do kanikuły, Niestatek, Do jednej, Raki, Do oczu swoich, Do galerników, Do czytelnika, Sen, Cuda miłości, ...
zobacz ranking

Do czytelnika, Niestatek, Do galerników, Do jednej, Do kanikuły, Sen, Do oczu swoich, Ad Musas, Cuda miłości, Raki, ...
zobacz ranking

Niestatek, Do jednej, Ad Musas, Do galerników, Sen, Do oczu swoich, ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Cuda miłości, Do galerników, Do kanikuły, Sen, Niestatek, Raki, Do czytelnika, Do oczu swoich, Ad Musas,
Walenty - zobacz wybrane

Sen, Do kanikuły, Niestatek, Do czytelnika, Cuda miłości, Raki, Do jednej, Do oczu swoich, Ad Musas, Do galerników,
Zawisza - zobacz wybrane

Ad Musas, Cuda miłości,
Ania - zobacz wybrane